Witajcie, Kochani!
Chciałabym podzielić się z Wami refleksją po naszym spotkaniu z 23.07.2026.
Pierwotnie wydawało nam się, że zostaliśmy przywołani do pracy związanej z rzekami i rybami. Jednak, jak często bywa, wydarzyło się coś zupełnie innego.
Jak zawsze, punktualnie o pełnej godzinie Pan Henryk przeprowadził oczyszczanie energetyczne naszej grupy. Dopiero po nim wyszliśmy w Przestrzeń i zaczęły pojawiać się obrazy i odczucia, które – w naszym odbiorze – wskazywały kierunek dalszej pracy.
Podczas tego doświadczenia pojawił mi się obraz naszego wodza. Widziałam go, jak chodzi nerwowo w prawo w lewo przy swoim biurku. Szuflada była lekko uchylona, a w niej zobaczyliśmy się dokumenty i jakieś odznaczenia. Odebrałam to symbolicznie – jako sytuację, w której odczuwa presję i stoi przed ważnymi decyzjami, mogącymi mieć wpływ na przyszłość naszego kraju oraz relacje z państwem, z którym jest w bliskim kontakcie.
W tym samym czasie jedna z uczestniczek poczuła silne wewnętrzne prowadzenie, by skierować swoją uwagę do innego kraju. Opowiadała później o swoich wrażeniach,a ja powiedziałam to jesteś u wodza kraju r. Zobaczyła tam przedmiot przypominający kulę ale o wielu kształtach jak nie kulę. Ten niezwykły atrybut był czymś, przez który – w symbolicznym obrazie – można było dostrzec znacznie więcej niż zwykłym wzrokiem.
Odebraliśmy zgodę, aby ten symboliczny przedmiot przenieść i postawić na biurku naszego wodza. W naszej wspólnej wizji zaczęło z niego emanować niezwykle intensywne światło i i nie do pojęcia wysoka wibracja. Nie było to zwykłe światło – każdy z nas odczuwał je jako energię oczyszczającą i wspierającą.
Mieliśmy wrażenie, że światło obejmuje dokumenty znajdujące się w szufladzie, przynosząc jasność i porządek. Jednocześnie pojawił się obraz innego wodza, który z uśmiechem obserwował to, co się dzieje, jakby wiedział, że taki moment kiedyś nadejdzie.
Brzmi to znowu jak bajka, ale to wszystko, co się działo i to, co się działo w tej energii, które mieliśmy do dyspozycji przez pewien czas, podniosło tak potężnie nasze wibracje, że wydawało nam się, że każdego z nas opuszcza ciało, jakbyśmy się przenieśli gdzieś w inną czasoprzestrzeń, jakbyśmy nie byli tu. Ta energia nas wznosiła. Ja dobrze wiem, co to jest błogostan, co to dostrajanie się najwyższych wibracji Inteligencji Wszechstworzenia, Wszechistnienia ale to, czego doświadczyliśmy, nie było w ogóle do pojęcia i nie było tego nigdy wcześniej.
Następnie zwróciliśmy uwagę na zachodnią granicę. W naszej symbolicznej pracy pojawiło się światło, które tworzyło wyraźną granicę – odczytaliśmy to jako przekaz ochrony i zaopiekowania.
Po zakończeniu tej części pracy poczuliśmy, że należy z wdzięcznością zwrócić otrzymany symbol. Tak też uczyniliśmy.
Później ukazały nam się obrazy związane z historią Polski. Jedna z uczestniczek zobaczyła czasy Jagiellonów – okres siły, rozwoju i obfitości naszego kraju. Pojawiło się również odczucie przebudzenia potencjału, który od dawna był uśpiony. Jeden z uczestników poczuł Husarię – dla nas był to symbol odwagi, honoru, ochrony i siły ducha.
Przenieśliśmy się w Tatry. Śpiący rycerz symbolicznie zostaje obudzony i bardzo dużo rycerzy śpiących zaczyna się budzić. Pewnych rzeczy jak zwykle mówić nie mogę z wiadomych względów. Ale pamiętajcie, że Słowianie, Duch Słowian puka do waszych drzwi, mówi, obudź się. Wiele takich symboli było nam pokazywanych. To tyle, kochani, bo było to bardzo potężne, bardzo energetyczne, bardzo dużo zrobiliśmy.
Jeżeli to, co przeczytałeś, przeczytałaś, poruszyło twoje serce i chcesz być częścią tych wyjść i bycia w roli służebnej dla Żródła, dla Kolektywu, dla Planety, Mamy Gai to tu jest dla ciebie miejsce.
Zadzwoń do mnie +48504-382-518
lub kliknij w link i dołącz do grupy:
https://chat.whatsapp.com/CvUARnKMR874oyTvnisnFL
Dziękuję Wam za obecność i do zobaczenia podczas kolejnych spotkań. 🌿💜