16 sierpnia 2026

IX WYJŚCIE W PRZESTRZEŃ DO PRACY.

IX WYJŚCIE DO PRACY W PRZESTRZENI.

Witajcie kochani serdecznie. Chciałam się z wami podzielić ostatnimi doświadczeniami, co robiliśmy, co się takiego zadziało, w czym mogliśmy wesprzeć to, co się dzieje. Pierwszym, co zobaczyliśmy, było to, że wódz Polski siedzi w jakiejś poczekalni. Wokół niego jest gęsta mgła, taka dziwna mgła, taka nienaturalna mgła. Siedzi i się rozgląda tak niespokojnie, jest niespokojny. I za chwilę pokazuje się nam helisa DNA ale wygląd inny niż ogólnie się pokazuje i pokazuje się nam dziwna technologia i oddziaływanie tej technologii. Widzimy też statek, ten statek jest duży, dziwny i ciemny taki nieciekawy. Jeden z uczestników zobaczył istotę także dziwną przypominała posta w kapturze z kosą. Jakkolwiek to i cokolwiek może znaczyć, była to ta postać. Później zobaczyliśmy, że przyczepiony do tego statku był taki dziwny łańcuch, gruby łańcuch. Schodzimy po tym grubym łańcuchu, schodzimy, schodzimy i widzimy miasto. Widzimy cywilizację i czujemy wyraźnie, że to jest Atlantyda. Na tej Atlantydzie jest dużo kryształów i bardzo mocno tam świeci. Ta Atlantyda jest połączona z tym statkiem, ale ten statek grabi energię tych, którzy żyją w tej cywilizacji. Prosimy Żródło o zgodę na działania i ją dostajemy, a więc zadanie wykonujemy. Kierujemy się ponownie w kierunku naszego wodza i On dalej siedzi w tej dziwnej poczekalni. Po odprawieniu tego statku zaczęło się robić trochę lżej i widzimy, że na naszego wodza są nałożone technologie, takie trochę niebezpieczne te technologie. Jest wśród nas istota, która potrafi rozprawiać się z tą technologią, więc ściąga te płytki i oczywiście wszystko idzie zawsze do Żródła, Żródło wie co z tym zrobic. Było to dosyć trudne. Po jakimś czasie już widzimy wodza naszego w swoim biurze. I widzimy też sześcian, który kiedyś otrzymaliśmy od Żródła by zabezpieczyc miejsce wodza. Sześcian był bardzo ubrudzony bo został zagrabiony i takim mułem, takim czymś czarnym oblepiony. Było nas akurat tyle, że każdy miał co robić i pozdejmowaliśmy to wszystko brudne i też oczywiście odesłaliśmy do Żródła. No i później ten piękny sześcian rozbłyska się, ale to tak rozbłyska, że się aktywuje. Ma więcej możliwości niż dotąd miał, to było po prostu niesamowite, jak to się pięknie rozbłyskało miejsce, gdzie wódz ma swoją siedzibę. Widzimy, że przychodzi żona dzieci. Jak odwiedzaliśmy wodza ostatnimi czasy, było nerwowo, niespokojnie i nie widzieliśmy rodziny. A tymczasem tak, ale coś dziwnego jeden z uczestników zauważył, że żona wodza ma takie dziwne oczy. Ja zobaczyłam, że z tyłu jest płytka. No i nasza specjalistka od takiej pracy zajmuje się tym i zdejmuje to wszystko i odsyła do Żródła widzimy też, że najmłodsze dziecko wodza też coś nie tak się zachowuje. Tak ma na trzecim oku paskudztwo i z tyłu też na potylicy. Nasza specjalistka od tych zadań zdejmuje po zegarmistrzowsku. Oczyszczamy. Rodzina szczęśliwa, oczyszczona. A na nas spływa takie niewyobrażalne światło z tego kryształu. Tak niewyobrażalne światło, energia i dostaliśmy nowe dary. No ale nie będziemy o tym mówić, bo wiecie, że to tam, jak to mówią licho nie śpi. Także piękna wyprawa, bogata wyprawa. To już siódmy raz, kiedy próbowano wodza…… i pierwszy raz zobaczyliśmy opiekuna świetlistego naszego wodza, który przyszedł do tej poczekalni, gdzie nasz wódz siedział. Także kawałek pracy znowu zrobiony. Z Miłością i Serdecznością ZosiaJeżeli coś poruszyło Twoje serce i chcesz być częścią wsparcia Mamy Gai, Planety, Kolektywu, jeżeli bliska Ci rola służebna dla Żródła dołącz do nas, oto link:

https://chat.whatsapp.com/DGf3iNsoPGXHQxtcInDY0X

Kontakt +48504382518

 

Znajdziesz mnie na